askola06 askola07 askola08 askola09 askola10
 

W symulacyjnym świecie katastrofy

9. maja pojechaliśmy na wycieczkę do DOV Ostrava-Vítkovice, gdzie skorzystaliśmy z jednej z wielu ofert tego kompleksu. Razem z kolegami i koleżankami wzięliśmy udział w grze symulacyjnej, która odgrywała się w podziemiach huty. Każdy z nas miał się wczuć w rolę wędrowca w świecie po jakiejś katastrofie.

 

 

 

Gra typu LARP, to niejako gra komputerowa, tylko na żywo.  Graliśmy w piwnicy, króra kiedyś służyła jako techniczne pomieszczenie huty. Tam rozwiązywaliśmy zagadki, znajdowaliśmy narzędzia, broń i materiały. Podobały mi się niesamowite zwroty akcji. Gra była lepsza od wersji komputerowej, ponieważ normalnie poruszaliśmy się i przeżywaliśmy to, co z myszką w ręce byłoby niemożliwe. (Wiktor Macura)